środa, 03 sierpnia 2011
Pocztówka z wakacji ...
 
Przy okazji pragnę poinformować , że powrotu nie będzie.
Osoby , które chcą się ze mną skontaktować mogą pisać na maila:
m.czarnulka@wp.pl
 

czwartek, 16 czerwca 2011
Rozważam...
Wpadam tutaj czasami i jestem mile zaskoczona, tym, że mimo iż blog jest już od jakiegoś czasu "martwy", nadal często tu zaglądacie.
 
Dziennie to miejsce odwiedza ponad 120 osób, to naprawdę wiele.
Wszystkich odwiedzających serdecznie pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.
 
 
W związku z powyższym wpadła mi taka myśl, że może by tutaj wrócić i reaktywować to miejsce ???
Brakuje mi go.
sobota, 09 kwietnia 2011
Postanowiłam...
 
Definitywnie zakończyłam pisanie tutaj, jak pisałam w poprzednim poście
" Magia krzyżyków" umarła śmiercią naturalną.

Jednak  otwieram dostęp, bo dużo tutaj pisałam i pokazywałam,
było kilka instrukcji, być może komuś się jeszcze przydadzą.
Może moje prace kogoś zainspirują.
Kilka osób chciało zobaczyć moje prace, a nie miały możliwości.
 
Dlatego postanowiłam otworzyć dostęp do bloga, ale
zostawiam go w takim stanie jak w dniu ,
kiedy zdecydowałam się pożegnać z tym miejscem.
 
 


sobota, 19 marca 2011
Pożegnania nadszedł czas...
26 maja 2008 r wprowadziłam się tutaj.
Tutaj stawiałam pierwsze blogowe kroki, wiele się nauczyłam, poznałam wielu wspaniałych ludzi, niektórych w realu.
 
Dostałam od Was 3,5 tysiąca komentarzy za które seredcznie dziekuję.
Każdy komentarz jest taki cenny, mobilizuje do dalszycz działań, dodaje skrzydeł.
 
Niestety po zahasłowaniu bloga liczba odwiedzin drastycznie spadała, aż spadła do 2 dziennie. Kiedyś to było około 400.
Dlatego Magia umarła śmiercia naturalną.
Nie ma sensu dalsze pisanie tutaj, a odblokowanie bloga byłoby najlepsze, ale nie umiałabym już tak jak kiedyś pisać, wiedząc, że ciągle zaglądają tu osoby niechętnie widziane.
 
Od tej pory nie będę tu już pisać. Z łezką w oku i wielkim sentymentem odchodzę stąd.

 


 

 

piątek, 11 marca 2011
Bitwa Piratów.
Bardzo sie cieszę, że nie tylko ja uwielbiam układac puzzle.
Jest mi o wiele lżej wiedząc, że nie tylko mnie puzzle odciągają od haftu.
 
Te zaczęte skończyłam układać, w sumie zajęło mi to 3 dni
(1000 elementów) :
 
 
Ten obrazek wybrał sobie Michał , ale ułożył tylko kilka, a resztę
ja i trochę Łukasz.
 
Resztę puzzli schował mi Łukasz , żebym  kończyła haft.
Moje dziecko wie, że ja mam w sobie coś takiego, że jak zacznę układać to nie skończę póki , nie ułożę całości.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 18
| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
O autorze
Internetowe liczniki