poniedziałek, 14 marca 2011
Powrót do przeszłości - kartka imieninowa.
Wiosna coraz bliżej, słoneczko nam świeci, na dworze coraz cieplej.
A mnie powraca chęć do życia i działania.
Od wczoraj zwiedzam internet w poszukiwaniu inspiracji , trafiłam na ciekawe blogi scrapkowe. Prz tej okazji przypomniałam sobie o kartce, której jeszcze nie pokazywałam.
Powstała z okazji imienin i urodzin , które tata obchodził 1 stycznia.


Kartka skromna, w tonacji różu i borda.


Bukiecik zrobiony z kwiatków i dodatków kupionych w MAGDOWIE



Papier ozdobny, oraz kwiatuszki na pasku rónież z Magdowa.
Wykorzystany dziurkacz Marthy Steward , kupiony na allegro.


Wewnątrz kieszonka na załącznik do życzeń.

Tacie kartka bardzo się spodobała, co mnie bardzo ucieszyło, bo powstała z tego co miałam, a niestety jestem uboga w papiery okazjonalne.

Teraz marzy mi się poszerzyć zapas moich przydasiów o różne papiery, dziurkacze, bo mam dużo, ale tylko światecznych.
wtorek, 04 stycznia 2011
Ostatnie karteczki .
To już ostatnia partia karteczek w tym sezonie świątecznym.
Miałam napisać w tym roku, ale rok dopiero się zaczął :)
I napewno powstana jeszcze jakies karteczki.

Koniec klikania czas na zdjęcia.

Karteczka z bałwankami:



...zbliżenie wykończenia...

Kartka z bałwankiem:


Bałwanek zakupiony na ebay'u
w wersji białej, samodzielnie kolorowany i dekorowany.


... zbliżenie bałwanka...



...zbliżenie wykończenia...

Karteczka z ostrokrzewem:



...zbliżenie...


Karteczka z pingwinkami


...niestety odbiło się światło lampy


Widok na trójwymiar...


...zbliżenie na wykończenie...

Kartka z saniami.


Ta kartka powstała na specjalne zamówienie moich chłopców dla rodziny szefa gospodarstwa agroturystycznego, w którym wujek organizuje obozy konne. Chłopcy bardzo się zaprzyjażnili z Panem Markiem. A sanie dlatego, że Pan Marek zimą organizuje kuligi ma konie  i ma sanie :)


...zbliżanie samych sań...


...zbliżenie dekoracji na saniach...




Zbliżenie dekoracji ...

I tym sposobem dotarłam do ostatniej kartki w tym sezonie świątecznym :)




piątek, 31 grudnia 2010
Kolejne kartki.
A jednak ta poczta jakoś działa :)
Dostałam wiadomość, że przynajmniej część kartek dotarła do adresatów.
No to dzisiaj czas na kolejne:


Kartka  ze skarpetą


... i zblizenie...


Kartka z misiem TT



...i zbliżenia...




Kartka z pingwinkiem


...zbliżenia...



Kartka z bombkami


...zbliżenie...


Kartka z Mikołajami



A teraz zmykam , bo muszę pilnie zrobić kartkę dla jutrzejszego solenizanta:)
środa, 29 grudnia 2010
Jeszcze raz kartki... I takie tam refleksje.
Święta już minęły, kartki rozesłane , ale ja jeszcze Was pomęczę moimi kartkami. Niestety z chwilą wrzucenia ich do skrzynki pocztowej ślad się po nich urwał. Mimo, że zostały wysłane sporo przed świętami, to ani jedna z nich nie trafiła do adresatów :(
Ech ta nasza poczta ... :(
 
Kartka z bombką :
 
 
I jeszcze zbliżenia...
 
 
 
 
Kartka mikołajkowa :
 
 
I zbliżenia...
 
 
 
Ciemna, mroźna noc :
 
 
Zbliżenia ...
 
 
 
 
Będą jeszcze dwa wpisy kartkowe (żeby Was zbytnio nie męczyć nieaktualną już tematyką świąteczną będzie kilka kartek w jednym wpisie), dobrze , że mam zrobione wcześniej zdjęcia , zanim padł aparat.
 
Niestety muszę myślec o nowym, nawet już chyba wiem co chcę, tylko problem w cenie :(

Ale prowadzić bloga bez aparatu jest raczej ciężko, dobrze, że mam zrobione część fotek z moimi pracami to najbliższe dni będę miała jak pokazywać :)
Oprócz kartek  niestety jeszcze będą ze dwa wpisy w klimatach
świąteczno - zimowych. Myślę, że mi to wybaczycie ???
 


Osobiscie nie lubię tego okresu, przed świętami bieganina i wyścig z czasem, święta, sylwester , Nowy Rok  zawsze w pracy. Ani nie poczułam świąt, a już trzeba rozebrać stroiki, bo sypią się igły, schować świąteczne serwetki do szafy i zapomnieć o nich znów na rok.

Ech ! samo życie w ciągłym biegu i pośpiechu. Coraz bardziej zazdroszczę tym co pracują 8 godz. przez 5 dni w tygodniu. Mają wolne weekendy i święta. Pracując w systemie zmianowym niedziela i święta niczym się nie różnią od dnia powszedniego. Na starość zaczynam to odczuwać.
Dzieci duże, a ja nie mam nawet wspomnień ze wspólnych niedziel, wieczerzy wigilijnej. A i moje dzieci nie wyniosą z domu rodzinnego tradycji, wspomnień o wspólnej wigilii, śpiewaniu kolęd. Zawsze brakuje, albo mamy, albo taty, albo obojga i muszą się tułać i spać  poza domem. Jakby byli z rozbitej rodziny.

niedziela, 12 grudnia 2010
Kartka z choinką.
Niedawno wróciłam do pracy,
od razu odbija się to na blogu i robótkach, bo czas bardzo mi się skurczył.
Ostatnie 3 dni bez końca odpisuję na maile. Bardzo mnie cieszy ich liczba.

A teraz czas pokazac kolejna kartkę :


I jeszcze zbliżenia:




Dzisiaj oprócz odpowiedzi na Wasze maile udało mi się nadrobić zaległości w czytaniu i komentarzach blogów z bloxa.
Niestety około 500 wpisów czeka na przeczytanie na innych blogach. Proszę o cierpliwość dotrę do wszystkich.
Przez ten powrót do pracy mam takie zaległości. :(

 

 
1 , 2 , 3 , 4
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
O autorze
Internetowe liczniki